Header
email: plonacewaly@gmail.com arrow Aktualności 06.02.2012.

Menu główne
email: plonacewaly@gmail.com
Aktualności
O nas
Imprezy
Księga Gości
F I L M I K I
Galerie
Kontakt
STREFA KLUBOWA
Szukaj
Statystyka
Aktualności
10 LAT "PŁONĄCYCH" PDF Drukuj Email
Wpisał: xasapis   

    Minął 10 rok, od kiedy Wały stały się Płonące.

 

Rok kolejny przed następnymi. Rok, w którym możemy spojrzeć na wszystko z perspektywy czasu. Dziś jesteśmy już dotartym silnikiem.  Wiemy, na jakim oleju warto jeździć i do jakiej stacji, na „tankowanie” uderzyć.  Jesteśmy silną rodziną.  Ale to właśnie te lata, nauczyły nas jak wiele trudu i poświęcenia trzeba ciągle wkładać w tę rodzinę by była zdrowa. I nie tylko fizycznie, ale także emocjonalnie. Żeby każdy z nas chciał dumnie wypowiadać jej nazwisko. Bo wiemy ile bitew trzeba ciągle toczyć by herb jej utrzymać.  Ale to właśnie owe wojowanie, gonienie za normalnością umacnia nas coraz bardziej.  Bo każda walka uczy nowego. Nie pozwala ponownie się potknąć.

A pamiętam wiele upadków. 

Często bolesnych, często bardzo ranionych dla nas wszystkich. I przypominam sobie, że po każdym takim przypadku, kiedy to łajba szła na dno, uciekały z niej jakieś szczury. Inni nagle tonęli. Lecz dziś już wiem, że to dobre zjawisko. Bo i łajba mniej obciążona. I wiara w tych dalej walczących większa. Bo właśnie, to stawianie czoła, te łatanie dziur w burcie. Te wyrzeczenia, czy częste bicie się w pierś za kumpla. To właśnie to, co czyni nas silnymi. W pełnym tego słowa znaczeniu. A to właśnie, najtrudniejsza walka. Często wydająca się nie do wygrania.  Lecz kiedy i tę wygrywasz stajesz się prawdziwym płonącym. Dumnym z tego, kim jesteś i czyj herb nosisz!

Płonące Wały na zawsze!

Płonącymi jesteśmy i tacy pozostaniemy!

„, kto nie wie skąd przychodzi, ten nie wie, dokąd zmierza”

 

                                                                                                                                                                pilot   presi KMPW

Zmieniony ( 18.10.2010. )
 
Festyn w Szubinie PDF Drukuj Email
Wpisał: xasapis   
Zmieniony ( 08.06.2010. )
 
PCHLI TARG U PŁONĄCYCH PDF Drukuj Email
Wpisał: xasapis   

„PŁONĄCE” zapraszają  wszystkich dla których wiosenne przebudzenie jest powodem do wzmożonego uczucia że trzeba się gdzieś wybrać. Spotkać starych kumpli. pogadać....

 

Zapraszamy na:

PCHLI TARG

U PŁONĄCYCH 

 

 

Jeśli  podczas wiosennego poszukiwania swego motóra, w zagraconej komórce, uda się go wam w końcu znaleźć. Lecz po jego wydobyciu dziwnym trafem drzwi nie chcą się domknąć.

Najwyższy czas na wiosenną wyprzedaż!!

Pozbierajcie wszystko co jest wam już zbędne a szkoda wam wyrzucić. Rzeczy dla was bezużyteczne. Spakujcie w worek i przybywajcie

 

24 kwietnia 2010 do KRAJENKI!!

 

Od godziny 9-tej rano pod naszą klubową wieżą rozpoczynamy pierwszy Pchli Targ!!

Jeśli masz coś czego chciałbyś się pozbyć lub wymienić. przyjedz i sprzedaj to na naszym targu.

Zabaweczki, gadżety, sprzęty , czy jakieś części. Wszystko.

Jeśli nie masz nic takiego, przyjedz . Może właśnie tobie coś przypadnie do gustu!

 Jeśli nie to choć z kumplami się zobaczysz!

Targujemy do godzin popołudniowych. 

       W między czasie w godzinach popołudniowych przed naszą klubową wieżą rozpoczną się przygotowania do wieczornego ogniska do którego zapraszamy wszystkich którzy się u nas dobrze czują. Jak znajdziemy jakiegoś barda to i może  dźwięki jakieś będą...

W każdym bądź razie zapraszamy motórzystów na  płonące zamknięcie sezonu zimowego!

 

                  Wstęp wolny!

Więcej info:

 Pilot 505 901 875

 Mario 608 213 499


UWAGA

kuchmistrze 2 EINTOPFTREFFEN!

Zapraszamy zwycięzców gotowania eintopf-u

na wieczorną imprezę zamknięcia sezonu zimowego!

Wręczone na niej zostaną zapowiedziane nagrody!

Specjalne naszywki z unikalnej serii upoważniające do bezpłatnego uczestnictwa we wszystkich kolejnych edycjach zimowego zlotu EINTOPFTREFFEN.

 

 

 

 

 

 

Zmieniony ( 25.04.2010. )
 
II Zimowy Zlot PDF Drukuj Email
Wpisał: xasapis   

             powoli opada już euforia 2-giego

 

              EINTOPFTREFFEN.

 

Motory w garażach, kalesony na lince, no i dupska pewnie już wygrzane.

Wszystko to skłania do krótkiego podsumowania.

Impreza, jak to zwykle u nas, była dość nudna. Widać to było po ziewających i znudzonych zlotowiczach.

Ci którzy wystartowali w konkurencjach zrobili to też tylko po to by zabić straszną nudę, której to zapewniliśmy wam, mam nadzieję, pod dostatkiem.

i tak do konkursu na najlepszy "eintopf" wystartowało sześciu kuchmistrzów:

-pierwszy to nasz klubowy kolega Tomasz Linek vel. szwagier. Jednak po wielu zachwytach jego ogórkową, odstąpił od   konkursu by ten nie zakończył się już na samym początku!

-drugi to kolega Arek Lubinski który pod swą zupę ziemniaczaną podkładał tak wiele rozdrobnionego drwa, że niemal nie stracił przy tym palca. Jednak smaku jego zupy nie ujął nawet poparzony język jurora.

-trzecim był nasz wierny druh Andrzej Szyca którego ogórkowa "przechodziła ludzkie pojęcie".

-czwarty to zespół Jawers Team ze swą cygańską- trybolową. i o ile jej autorem był Mario a nie trybol, to sama zupa składała się z kilku trybów. Co gdyby nie nasza drobna sympatia do jej autora byłoby pewną dyskwalifikacją w myśl regulaminu. 

- piątym kuchmistrzem był kolega Kuba Durak, który będąc od lat wiernym uczestnikiem naszych nudnych imprez przygotował dla nas smakowitą ogórkową.

- na końcu zaś samym pojawili się chłopaki z Voyagera, którzy to pod wodzą kolegi Szczoty, zaczęli rozstawiać zmyślną konstrukcję nad głównym ogniskiem. Zestaw złożony z odrobiny stali i pożyczonego, pod nie wiedzą  właścicielki, garnka zaczął już w wkrótce przyciągać uwagę obserwatorów. i nie tylko wyglądem ale i zapachami. Przyrządzona tam, bowiem czosnkowa z grzankami wprawiała wielu w zachwyt.

 

Tym, co najbardziej nas w tym konkursie ujeło, było zadowolenie wszystkich uczestników, częstowanych raz po raz przez naszych kuchmistrzów swoimi specjałami. To właśnie, skłoniło nas do przyznania wszystkim nagrody ex aequo .  Jest nią nieodpłatne uczestnictwo we wszystkich kolejnych edycjach tego zlotu!  brawo!

 

Obiecany zestaw narzędzi, oczywiście kuchennych i mało przydatnych motocyklistom postanowiliśmy wręczyć jako wyróżnienie zespołowi Voyagera za zmyślny zestaw "jednego gara" wiszący nad ogniskiem. Obiecali nam oni także gotowanie w nim "eintopf-u" w latach kolejnych, co myślę doda symboliki naszej jednogarowej imprezy.

 

Była też jeszcze inna konkurencja - pływacka.  Jednakże w tej uczestnicy po wspaniałych skokach do wody zaczęli trochę oszukiwać. Wykorzystując niezbyt głęboki basen zaczęli po prosty odpychać się nogami od dna. Może to i dobrze, bo po wcześniejszych porcjach pysznych grzańców i ciepłego piwka do wody wchodzić raczej nie powinni.

 

Tradycyjnie także, wieczorem rozpoczęliśmy akustyczny koncert w wykonaniu nas wszystkich. Przy dźwiękach gitary i wrzeszczących uczestników przebalowaliśmy całą noc. Komu się podobało zapraszamy za rok. Tych, którym się nie podobało też zapraszamy za rok, może będzie lepiej.

Tak czy inaczej impreza dobiegła końca. Tych, których nie było zapraszamy do przejrzenia fotek. Zresztą ci, którzy byli też niech popatrzą  jak nudno było. Pewnie tego nie pamiętają...

Pozdrawiam i zapraszam do nas wkrótce. Na pewno zrobimy jakąś wiosenną imprezę.

 

pilot  presi KMPW

 

                      

K.M.                              Dziennik Nowy pisze o nas           

 

oglądajcie fotki z tej imprezy:

nasze skromne

a tu Wojtka z Husarii

i Batmana

Zmieniony ( 07.03.2010. )
 
WOŚP PDF Drukuj Email
Wpisał: xasapis   

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy

SZUBIN 2010

 

Zmieniony ( 24.01.2010. )
 
«« start « poprz. 1 2 3 nast. » koniec »»

Pozycje :: 10 - 18 z 22

Wszelkie Prawa Zastrzeżone © Płonšce Wały 2005 - 2006 | Projekt i wykonanie webir.eu Internet Art & Design
Kopiowanie, używanie, udostępnianie jakichkolwiek zasobów tej strony bez zgody własciciela zabronione.